This text will be replaced by the flash music player.

"... Swoje Serce Ci dam ..." ( Miruś dla Ciebie )


"...Wiele trzeba mocy, by umieć żyć wiedząc, jak bardzo życie i niesprawiedliwość są z sobą złączone..."
( Fryderyk Nietsche )


"... od muzyki piękniejsza jest tylko cisza ..."

WIĘC W TAKIEJ  "CISZY"  POWSTAŁY MOJE  "GŁOŚNE"  MYŚLI,
KTÓRE STWORZYŁY MOJĄ MUZYKĘ DLA CIEBIE, MUZYKĘ NASZYCH WSPOMNIEŃ.
W TAKIM TEŻ  "ODDECHU PRAWDY"  POWSTAŁO  "RADIO MIRUSIA"
A W SWOJEJ KOLEJNOŚCI POWSTAŁA
FUNDACJA  RADIOWEJ  POMOCY  " SERCE za SERCE "

"... Kto chce zdobyć ludzi, musi w zastaw dać własne serce ..." ( Adolf Kolping )

SARNA i GORĄCA LINIA... MIRUS PRZETWARZANIE DANYCH... PANI MECENAS PILNUJE §

HISTORIA RADIA MIRUSIA


RADIO MIRUSIA

"...Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety..."
"...Potrzeba mądrości by pojąć mądrość : na nic muzyka, gdy publiczność głucha..."


WIRD OSTRZGA PRZED VIRUSAMI... WSPÓŁGRAJĄCY CZASEM DYMAJĄ RÓWNIEŻ... WIERNI MNIEJ WIERNIEJ WSPIERALI W GRANIU... BLONDI CHYBA DMUCHA W INNY SAX...OFON FACHOWIEC SŁUŻY POMOCĄ KASIA PISZE TEXTY DLA MIRUSIA... MARYSIA ZBIERA DANE... SZUKANIE DZIURY W CAŁYM...?
Proszę najechać myszka na poszczególny GIF...



WITAM SERDECZNIE WSZYSTKICH MOICH GOŚCI.

WITAM WSZYSTKICH SŁUCHACZY RADIA MIRUSIA
WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI, WSPIERAJĄCYCH
FUNDACJĘ RADIOWEJ POMOCY "SERCE za SERCE"

TU SPRÓBUJE OPOWIEDZIEĆ PAŃSTWU JAK POWSTAŁA
MOJA STRONA, JAK POWSTAŁO RADIO MIRUSIA A DOKŁADNIEJ
JAK ZRODZIŁA SIĘ MOJA NIEWINNA PASJA, KTÓRA TO
STAŁA SIĘ ŹRÓDŁEM JEGO POWSTANIA, ŹRÓDŁEM
POWSTANIA NASZYCH WSPÓLNYCH SPOTKAŃ PRZY MUZYCE,
CZYLI NASZYCH WSPÓLNYCH AUDYCJI RADIOWYCH.
A W EFEKCIE JAK POWSTAŁA FUNFACJA RADIOWEJ POMOCY,
" SERCE za SERCE "
( "...Kiedy ofiarujemy innym swe serce, wtedy zawsze zdarza się cud..." )
( Ernest Wiechert )

TAK TEŻ POD WSPÓLNYM TYTUŁEM :

MUZYKA NASZYCH WPOMNIEŃ
MUZYKA NASZYCH MARZEŃ
MOJA  MUZYKA  DLA  CIEBIE

STWORZYLIŚMY WSPÓLNĄ RODZINNĄ ATMOSFERĘ,
PRZY KTÓREJ TO SPOTYKAMY SIĘ WSPÓLNIE OD
PAŹDZIERNIKA  2003 ROKU, PRAWIE CODZIENNIE.

MOJA PRZYGODA Z MUZYKA W SIECI, CZYLI
W INTERNECIE, ROZPOCZĘŁA SIĘ OCZYWIŚCIE
O WIELE WCZEŚNIEJ.

WSZYSTKO CO POWSTAŁO, A RACZEJ WIEKSZOŚĆ,
ZRODZIŁO SIĘ SPONTANICZNIE i PRZYPADKOWO.
I TO WŁAŚNIE MA SWOJE PIĘKNO, MA SWÓJ UROK.
TO NIEOCZEKIWANA MIŁA KONSEKWENCJA. TO EFEKTY,
TO OCZEKIWANIA, POPRZEDZONE NASZYMI, WŁASNYMI
SŁABOŚCIAMI, ŻALEM, TĘSKNOTĄ, MARZENIAMI...,
POZWALAJĄCE NAM TRWAĆ WSPÓLNIE, PODCZAS "BIEGANIA"
W SZAREJ RZECZYWISTOŚCI, KOLORYZUJĄC JĄ,
TU... NA NASZYCH WSPÓLNYCH SPOTKANIACH.

WŁAŚNIE PRZY WSPÓLNEJ MUZYCE, POEZJI ORAZ
SERDECZNOŚCI, POZNAJĄC, WSPIERAJĄC ORAZ
WSPÓLNIE "ODDAJĄC" SIEBIE WZAJEMNIE, TRWAMY RAZEM.

( "...Ja jestem Twoja i Ty jesteś mój, i tak trwamy razem. Przecież nie może być inaczej...." )
( Johann Wolfgang von Goethe (1749-1832)

...WIĘC i JA,...

PRACUJĄC, CZYTAJĄC, MYŚLĄC, WĘDRUJĄC i SZUKAJĄC W NECIE
BRATNIEJ DUSZY, W FORMIE GŁOSZENIA SWOICH RACJI,
SWOICH ŻALÓW, WYKRZYKUJĄC WŁASNE PRETENSJE
DO ŚWIATA, WYKRZYKUJĄC W PROZIE, POEZJI, PÓŹNIEJ
RÓWNIEŻ i W MUZYCE, SWÓJ SMUTEK, SWOJĄ RADOŚĆ,
STWORZYŁEM WŁASNĄ STRONĘ  INTERNETOWĄ,
W KTÓREJ TO SPRÓBOWAŁEM WYKRZYCZEĆ GŁOŚNO WŁASNE MYŚLI,
PODPIERAJĄC SIĘ PROZĄ, POEZJĄ WRAŻLIWYCH, MĄDRYCH
i DOŚWIADCZONYCH ORAZ MUZYKĄ i PIOSENKĄ.

"... Samotność to dwa wiatry w jednym polu wiejące w przeciwnych kierunkach ..."
"... Samotność sprawia, że wracamy do osób, o których już zapomnieliśmy,
oczekując ich łaski ...W samotności powstają nasze myśli ..."

SPOTKAŁEM WIELU NETOWYCH PRZYJACIÓŁ...
. ..SPOTKAŁEM BRATNIE DUSZE...
POZNAŁEM PRZEDE WSZYSTKIM SIEBIE...
... Z DRUGIEJ, NIEZNANEJ MI DOTYCHCZAS STRONY...

OFIAROWUJĄC SIEBIE, SWOJĄ SŁABOŚĆ, PRÓBĘ SZCZEROŚCI,
OTRZYMAŁEM ZROZUMIENIE, SERDECZNOŚĆ, PRZYJAŹŃ,
ALE TEŻ GORYCZ, NIEZROZUMIENIE, JEDNOSTRONNOŚĆ,

"...nie ma radości bez smutku i goryczy...",

"...Wypita czara goryczy często idzie na zdrowie...."

TO WSZYSTKO POZWOLIŁO MI NA OCENĘ SIEBIE i TEGO
CO PREZENTUJĘ W SOBIE. POZWOLIŁO MI NA POZNANIE
INNYCH, POZNAJĄC SIEBIE W INNYCH OKOLICZNOŚCIACH

( "...Największym złem, na które cierpi świat, to nie siła złych, lecz słabość dobrych...")
( Montesquieu )


a więc w odrobinie trwania i przemijania....cd.

CZAS JAK WODA PŁYNIE....A Z CZASEM I MY WĘDRUJEMY DO...
ZMIERZCHU SWOJEGO ŻYCIA, A PRZY JEGO SCHYŁKU "SPOWIADAMY SIĘ",
ANALIZUJĄC WSZYSTKO TO, CO PRZEŻYLIŚMY I JAK PRZEŻYLIŚMY.
KAŻDY W INNEJ FORMIE W INNYM OTOCZENIU I INNEJ SYTUACJI ŻYCIA.
NAWET NIE CZUJEMY STRACHU, KIEDY ODNAJDZIEMY WŁASNE POPEŁNIONE
BŁĘDY, ALE ULGĘ, JAKO ŚWIADOMOŚĆ, KTÓRA JEST FORMĄ ROZGRZESZANIA SIĘ
PRZED SAMYM SOBĄ. ULGA JEST W NAS, PONIEWAŻ JUŻ WIEMY, CZUJEMY, GDZIE
I JAKI BYŁ TO NASZ BŁĄD I ZNAMY JEGO ŹRÓDŁO, CO JEST "POŁOWĄ" SUKCESU
W REALIZACJI DALSZEGO WŁASNEGO ŻYCIA, WŚRÓD INNYCH I Z INNYMI.
JA RÓWNIEŻ DORASTAŁEM Z CZASEM I W NIM RODZĄCYMI SIĘ SYTUACJAMI ŻYCIA.
SYTUACJAMI, KTÓRE BYŁY JAK SZCZEPIONKI, POZWALAJĄCE NA PRZETRWANIE
CZĘSTO W CIERPIENIU I BÓLU, ALE POZWOLIŁY TRWAĆ I TRWAM NADAL.
CZASEM ZMĘCZONY, ALE DOŚWIADCZONY RACJĄ CZASU, RACJĄ PRZEMIJANIA,
POZOSTAWIAJĄC PO SOBIE RÓŻNE BARWY ŻYCIA ( KOLOROWE I SZARE).


"... Czas męczy i nuży tylko tych, co żyją zajęci jedyni błahymi troskami o swą
osobę i swoje rozkosze, ale jest krótki i mija niepostrzeżenie dla tych, co
zapominają o sobie, pracują nad czymś, co ich pochłania; mierzony wielkością
śmiałego, nie dającego się zrealizować marzenia, prawie nie istnieje..."

"... Czas oddaje sprawiedliwość bohaterom, ale jest zabójczy dla sław..."
( Boorstin Daniel )


( Ciąg dalszy....nastąpi. )